Rośliny potrzebują światła, ponieważ dzięki fotosyntezie wytwarzają pokarm potrzebny do wzrostu. Nasiono może wykiełkować w ciemności, ale młoda roślina bez światła szybko blednie, wyciąga się i słabnie. Możesz pokazać to dziecku za pomocą dwóch słoików z fasolą albo rzeżuchą.
Czego potrzebujemy?
Do doświadczenia wystarczą zwykłe przedmioty, które znajdziesz w domu:
- Nasiona fasoli albo rzeżuchy.
- Dwa jednakowe słoiki.
- Wata lub gaza.
- Woda.
- Tekturowe pudełko albo szafka, w której można zaciemnić jeden słoik.

Jak przeprowadzić doświadczenie?
Przygotuj oba słoiki tak samo. Dzięki temu dziecko zobaczy, że różnica w wyglądzie roślin wynika przede wszystkim z dostępu do światła.
- Włóż do obu słoików taką samą ilość waty lub gazy.
- Połóż na podłożu po kilka nasion.
- Zwilż oba słoiki taką samą ilością wody.
- Jeden słoik ustaw na parapecie albo w innym jasnym miejscu.
- Drugi włóż do tekturowego pudełka lub szafki, gdzie nie dociera światło.
- Codziennie sprawdzaj wilgotność podłoża i w razie potrzeby dodaj odrobinę wody.
Nie zalewaj nasion. Powinny mieć wilgotne podłoże, ale nie pływać w wodzie. Jej nadmiar może spowodować gnicie nasion.

Obserwację można prowadzić przez kilka dni. Dobrze, aby dziecko założyło prosty dziennik. Każdego dnia może narysować rośliny i dopisać ich wysokość, kolor oraz wygląd łodyżek.
Co zobaczymy?
Po pewnym czasie nasiona w obu słoikach mogą wykiełkować. Do samego kiełkowania nasiono nie potrzebuje światła, ponieważ korzysta z zapasów pokarmu zgromadzonych w środku. Dlatego pierwsze korzonki i łodyżki pojawiają się także w ciemności.
Różnica staje się widoczna później. Roślina stojąca na parapecie zwykle jest bardziej zielona i krępa. Ta trzymana w pudełku może mieć długą, cienką i bladą łodyżkę. Wyciąga się, jakby próbowała znaleźć drogę do światła. To zjawisko nazywa się etiolacją.

Wyniki warto zapisać w dzienniku obserwacji. Dziecko może zwrócić uwagę na kilka cech:
- kolor łodygi i pierwszych listków,
- długość łodygi,
- liczbę korzonków i liści,
- kierunek, w którym rośnie młoda roślina.
Dlaczego światło jest potrzebne?
Roślina działa trochę jak mała fabryka jedzenia. W procesie zwanym fotosyntezą wykorzystuje światło, wodę i dwutlenek węgla, aby wytworzyć cukry potrzebne do życia. Światło dostarcza energii tej fabryce. Bez niego roślina może przez pewien czas korzystać z zapasów nasiona, ale nie potrafi produkować wystarczającej ilości własnego pokarmu.
Można porównać to do człowieka, który przez jakiś czas korzysta z zapasów jedzenia, a później zaczyna odczuwać głód. Roślina w ciemności także „głoduje”. Jej łodyga może szybko urosnąć, lecz pozostaje cienka, wiotka i blada. Po wystawieniu na światło młode listki często zielenieją, ale długotrwała ciemność osłabia roślinę.
To doświadczenie pokazuje więc dwie rzeczy: nasiono może wykiełkować bez światła, ale zdrowy wzrost i produkcja pokarmu wymagają światła. Rzeżucha lub fasola stają się dzięki temu prostym, żywym przykładem działania fotosyntezy.